Upominek dla pupila

Na szczęście coraz więcej osób traktuje domowych pupili jak członków rodziny. Sama mam pieska, którego uwielbiam. To kochana, mała sunia.
Myślę, że naturalną konsekwencją takiej postawy jest chęć obdarowywania naszego zwierzaka. Jednak wchodząc do sklepu zoologicznego można dostać oczopląsu od ilości oferowanych produktów przez producentów.
W proponowanym asortymencie znajdziemy niemal wszystko dla każdego zwierzaka.
Większość z nas ma psy i koty. Jest pełno różnego rodzaju obróżek, szelek, smyczy, kojców, legowisk ( w przeróżnych kształtach, kolorach i aranżacjach). Na sklepowych półkach znajdziemy również materiałowe budy w fantazyjnych deseniach. Do tego dochodzą kontenery i torby do przewożenia naszych pupili.
Każdy zwierzak musi mieć się czym bawić. W przeciwnym razie grozi to ewentualnym zniszczeniem naszego obuwia oraz innych elementów wyposażenia naszego domostwa. Tak bynajmniej jest w przypadku mojego psiaka. Ma swoje zabawki, kości i gryzaki  (również dla zdrowego uzębienia).  Swego czasu kapcie i buty też szły w obroty.
Denerwują mnie ludzie, którzy twierdzą , że zwierzak, nic nie rozumie i wcale nie potrafi cieszyć się z tego co dostanie – nie zgadzam się z tym. Od dziecka w domu, gdzie się wychowałam zawsze były psy, koty, króliki, chomiki. Cały zwierzyniec nie dość, że stanowił zaprzeczenie łańcucha pokarmowego, to wszystkie były traktowane jak członkowie rodziny.
Kupując psiakowi jakąś zabawkę, czy do szarpania, czy frisbee, smakołyki; nasz pupil merda tym swoim ogonem z radości, podskakuje, widzi, że jego pan, czy pancia chce się z nim bawić i poświecić mu swoja uwagę, doskonale zdaje sobie sprawę, że coś dostał.
A kiedy przynosimy do domu szczeniaka, jest wylękniony, nowe otoczenie, zabrany od swojej mamy, sam nie wie co się dzieje. Dlatego dobrze jest coś wziąć,np kocyk, tak by był przesiąknięty zapachem swojego starego miejsca. Można również kupić zabawki, które wkłada się do mikrofali w celu podgrzania albo te, które mają w graną pozytywkę z odgłosem bicia serca. Oczywiście w sklepie znajdziemy wiele innych.
Fajną rzeczą dla psiaków pozbawionych bujnej sierści, są gotowe kubraki na niepogodę, zwłaszcza już zimną jesień i zimę. Tu też jest korzyść dla nas – po powrocie z dżdżystego spaceru ( nie są tak usmolone i mokre:).
Czasami mam nieodparte wrażenie, że to właśnie pan, czy pancia mają większą radość z kupowania tych prezentów niż piesio z ich dostania;)

Posted in Inne, Zwierzęta |

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Powered by Gb-rugs.com - Rugs & Carpets